Warszawa: woda, która leci z naszych kranów nie jest niebezpieczna
Fala powodziowa po drodze do Warszawy zgarnęła mnóstwo brudów z pól, dróg... - Mimo to woda, która trafia do warszawskich kranów jest wciąż bezpieczna - zapewnia Bartosz Milczarczyk, rzecznik prasowy Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji m.st. Warszawy. Warszawiacy są zaniepokojeni sytuacją. To właśnie między innymi z dna rzeki pobierana jest woda, która potem trafia do kranów.
- Podwyższony poziom wody w Wiśle nie powinien gwałtownie lub w duży sposób wpłynąć na jakość wody w Warszawie - zapewnia Bartosz Milczarczyk, rzecznik prasowy Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Warszawie i przedstawia sposoby walki zakładu z powstałym zagrożeniem zanieczyszczenia wody. Przede wszystkim zakład zaczął jeszcze dokładniej monitorować wszystkie ujęcia wody i częściej niż zwykle badać jakość wody pobieranej z dna Wisły. W Warszawie działają trzy Wodociągi: Praski, Północy i Centralny (Filtry Warszawskie). W związku z zanieczyszczeniem Wisły zagrożony jest tylko Wodociąg Praski, który pobiera wodę z dna rzeki przez tzw. " Grubą Kaśkę". - Zmniejszyliśmy produkcję wody z Wodociągu Praskiego. Tym samym więcej pracy mają teraz: Wodociąg Północny i Filtry Warszawskie. Te punkty uzdatniania wody są mniej podatne na zmiany jakości, gdyż woda z tych wodociągów przechodzi przez najwięcej etapów - mówi Bartosz Milczarczyk. Zakład zwiększył też nieznacznie dawkę środka dezynfekującego (chloru) dodawanego do wody. więcej ( na źródło): wiadomosci24.pl |